Przypomniałem sobie dzisiaj o akcjach ideona i regnona.Wprawdzie ich już dawno pogrzebałem, jednak z przyczyną strat, ciężko się pogodzić.Nie ma sensu dokonywać kolejnej analizy.Materiały historii centrozapu są ogólnie dostępne.Uważam jednak że obecna sytuacja to wynik patologi na rynku kapitałowym do której nikt się nie chce przyznać.Historia Ideonu powinna stanowić lekturę obowiązkową dla uczestników rynku kapitałowego.Ponieważ nadzieja umiera ostatnia,mam nadzieje, że długoletnie procesy jakie występowały w tej spółce przy udziale ekonomistów,prawników,biegłych,doradców,restrukturyzatorów,etc.wyprowadzą spółkę na prostą. W innym przypadku z patologią trzeba walczyć jak choćby elektrim. pozdrawiam.