Mały FF i obroty, ludzie zmęczeni papierem co daje możliwość trzymania niskiego kursu niewielkim kosztem. Wiele wpisów pewnie pochodzi z ulicy ale np. posty o śmieciowym papierze po których za chwilę następuje mały zrzut do lewej obniżający kurs o 1-2 % to niekoniecznie przypadek. Wielu już zrezygnowało a po nich będą następni, którzy pogodzą się ze stratą byle pozbyć się "śmiecia". Ja nie sprzedaje i koniec.