a wskaźniki płynności? Kasa została bezczelnie ukradziona w 2011 i 2012 r. sprzedali wydmuchę wartą może ze 2 mln, dobra niech będzie 4 za 15 mln, 5 puścili bokiem. Razem 20 mln. Nowa Wilda nie rozliczona, ile wtopili nie wiem. Kasę blokowali, Anioła trząsł tyłkiem, że bank mu zabierze finansowanie, a za błędy Anioły jak zwykle mieli płacić akcjonariusze. Na nowej Wildzie zagwarantowany zysk miałi tylko Piasecki na przewałce na aportowwanym gruncie, bezczelnie wydarte biznesplanowi, o czym nawet podstawiony rewident nie omieszkał powiedzieć. Nikt nie mówi, że nie znają się na deweloperce czy budowaniu, bo się znają. Tylko, że nas okradli. Z powodu że okradł mnie prawnik, czy budowlaniec nie czuję się lepiej. Nakradli, to muszą oddać, a jak nie, to kto inny będzie ich rozliczał.. Tyle w temacie.
Z tak nachalną chciwością i bezczelnością dawno się nie spotkałem. I ani słowa skruchy tylko szukanie tematów zastępczych, Lachowicz winien, Obszański winien, tylko Anioła jest aniołem bez skazy ! Na szczęście kończymy na dniach to przedstawienie. Szkoda na drani czasu.