albo pan Mariusz ma wtyki w bankach i wie ze dojdzie do ukladu
albo ryzykuje, bo moze po jutrzejszej rozprawie dowie sie ze jest trudny temat i zacznie wywalac papier i kurs leci na 50 gr, albo jest tak bogaty ze wykupi wszyskie opcje i wyprowadzi firme na prosta, ale to inwestycja nie symetryczna bo ratuje kase innych duzch akcjonariuszy, ktorzy juz nie chca d.py nastawiac. Ale majac spora kase mozna w cos inego zaiwestowac, pewnie i bez stresu.Z druiej strony jesli jest tak dobrze to dlaczego pan Walczak i Sp. Rondudy nie kupuja , jedyna okazja aby przejac czesc udzialow, zwlaszcza gdy sie zarabia ok 500k rocznie. a moze to zwykla spekulacja pana Mariusza zeby leszczy wydoic