ostatnie paczki odnalazły swoich nabywców - głebokie gardziołka łykneły dzisiaj ostatki z panskiego stołu a ponad 40 tysia czystego zeta odnalazły spokój na koncie.
Czas się z wami pozegnac drogie pelikany - czeka was ostatni czas głodnego - niezadługo będziecie rzygac co wam wepchano - udanego żerowania wśród tłustych leszczy bo wedkarze czynia ostatki aby pójść do domu - będzieta wodospadzic i rzygac az schgudniecie pod nastepne łykanie ...
pozdrowiona dla "nałykniętych"