Niby strata niższa, wzrost sprzedaży, ale moim skromnym zdaniem jesli miałby zrealizować się scenariusz zarządu w temacie zysków w II półroczu, to jednak wyniki powinny być lepsze. Widać poprawę, ale to jednak nie to czego oczekiwałem. Spodziewałem się straty w granicach 200 -300 tysięcy i wtedy faktycznie następne kwartały na plus, a w tej sytuacji... Mój pogląd w tym temacie jest więc taki, że sytuacja w spółce nieco się poprawia, do tego wzrost sprzedaży w Polsce, więc generalnie wyjdziemy na plus, tyle, że znacznie później niż oczekiwałem. Poza tym zastanawia mnie po raz kolejny oszczędność w dawkowaniu danych. Ani jednego konkretu o sprzedaży internetowej, eksporcie... Może się mylę, ale wydaje mi się, że jest w tym drugie dno, pozytywne dla nas. Tyle, że sobie poczekamy, oj poczekamy...
Chociaż z drugiej strony czekamy już tak długo, że może już bliżej niż dalej.
Domyślam się, że bedą głosy dużo bardziej krytyczne i mniej optymistyczne, ale chętnie się zapoznam. Bo jak zwykle w przypadku Hurtka mam mieszane uczucia.
A tak swoją drogą, kolejny dzień zabawa na podobnej ilości akcji. I co, znowu podciągnięte do 27 groszy na koniec, czy tym razem nie? Chyba jednak ktoś tu kogoś chce sprowokować.