Te dwie przesłanki kierują Króla do wylewania hejtu na spółkę.
Maluczki zawistny nic nie znaczący ob sra niec, który uważa, że wszyscy czytają te jego wypociny.
Tak samo poczytne jest to pisemko, do którego wciska swoje artykuliki.
Smaruj umysłowy impotencie, smaruj póki możesz :D