Jestem jedynym poza Panem Pikusiem, który stara sie realnie otworzyć ludziom oczy na coraz bardziej prawdopodobny scenariusz mocnych spadków.
Kurs nie jest w stanie wybić się ponad 11 gr, podaż na tym poziomie blokuje dalsze wzrosty.
Gołym okiem widać dystrybucję na 10 gr, te pojedyncze 11 gr to transakcje na kilkaset złotych, które mają jedynie utrzymać kurs na 10 gr i nie zniechęcać ludzi do wystawiania K na tym poziomie. Poprawia wykres świecowy i tyle. Po dokładnej analizie transakcji na poszczególnych poziomach cenowych widać, co się święci. Zobaczcie sami ile akcji opchnieto za 10 gr a ile kupiono za 11 gr. Tak, tak, nie bez kozery piszę "opchnięto" i "kupiono"
Jak szeroki tąpnie i pojawi się presja sprzedaży to stark zapewne poleci na 8 groszy bez długich przystanków na 9 gr.
Po wypowiedziach tu widać, że większość liczy na wzrosty. Po co? Po to, by pozbyć się akcji z zyskiem. Pamiętajcie, że na rynku nie jest tak, że rośnie to, czego tłum chce. A żeby ktoś zarobił, musi ktoś stracić.