Takie duże sieci jak Lidl czy Biedronka obligatoryjnie zlecają wyrywkowo kontrole różnych produktów i po wykryciu nieprawidłowości wycofują jakieś partie towarów więc się nie stresuj bo nie ma po co. Jak by było coś nie halo to by to wykryli zwłaszcza Lidl bo tam nie ma zmiłuj.
Mnie ciekawi bardziej ta wymiana po określonym kursie 0,43-0,44 bo tak jak by to jakoś ustalone było.