Cóż do czasu aż nie wróci kapitał na małą giełdę to tu można sobie wrzucić dla zabawy 100-150 tys. zł i nic więcej.
Indeksy WIG WIG20 w okolicach szczytów notowań a indeks NCineks w zasadzie w historycznym dołku :)
To pokazuje, że przysłowiowy pies z kulawą nogą nie inwestuje na tym rynku i tylko drobica, od czasu do czasu jakaś pompką jak w środę na Inventionie i dalej nuda.
Ma to też dla niektórych swoje plusy, dla tych co inwestują średnioterminowo bo przy odpowiednim wyborze spółki w terminie X może dać ona ponadprzeciętny zysk w porównaniu do kupowania obecnie spółek z WIG czy WIG20.
Dlatego ja mam portfel rozłożony tak, że środki max 20% mam do dyspozycji na taki cel, 30% na krypto a 50 % na duże i płynne spółki.
Obecnie Invention stanowi u mnie ok 6% portfela. Na krypto ostatnio na TAO ładnie przyciąłem i teraz jadę też na ETH :)
Invention to dla mnie taka mała spółeczka do której mam sentyment z kilku powodów ;)