Po tym co się stało zastanawiam się, czy Newag nie miał być listkiem figowym, którym polski rząd chciał przykryć fakt, że tak na prawdę prawie cała kasa idzie do Niemców. Z drugiej strony może to taktyka negocjacyjna?
Tak czy owak jeśli większość kasy miała iść do Siemensa to dla Polski dobrze się stało, że rozwiązali umowę.