Zgadzam sie że wielu wtopiło na IDE.
Mozna by było mieć pretensje gdyby na giełdzie była hossa.
Tymczasem tak nie jest.
Zestawcie kurs IDE z WIG-iem.
Kiedy czytam wypiski co niektórych niedobrze sie robi. Nie tylko nie umieja pisać ale nie potrafia logicznie sformułowac mysli.
Zachowuja sie jakby giełda byla dla nich maszynką do zarabianaia, a oni domagają sie tylko swojego czyli słusznych zwrotów.
Tymczasem zapomiinaja że sprzedając akcje ze stratą sami przyczynili sie do spadków.
Ja nie mam strat bo niczego nie sprzedałem, owszem, dokupiłem.
Inaczej nie mozna ich nazwać tylko cymbałami.