A tak na marginesie - myślicie, że wydawca ot tak sobie zaangażował się w Ww3, tak, jak akcjonariusze?...
A czy twórcy tej gry pracują nad nią bez wiary i zaangażowania?...
Wszyscy lubimy odnosić sukcesy, nawet trolle w swoich kassandrycznych wizjach...
Najważniejsze, że kurs jest wytyczony i z każdym tygodniem, miesiącem będzie lepiej, coraz lepiej...:)))