tacy ludzie jak mucis czy tluk nie przyjmą do wiadomości , że mygames ma 10 studiów dev 'in-house' (wlasnych) a współpracuje i xx zewnętrznymi .. ok 150 tytułów w portfelu . I że naturalnie niektóre projekty przyniosą duże zyski, a niektóre nie. Potrafią rozumować tylko zerojedynkowo, jak prosię które albo widzi karmę w korycie albo widzi że jej nie ma. Jest mygames - mamy to. Takie jest rozumowanie tych błaznów
btw biedny mucis siedzi tu 3 lata i przegapił premierę..dalej odlicza bliżej coraz bliżaj. przyznam że rozbawiło mnie to niezmiernie