Ile ten walor co miał urosnąć to już urosł. WSZYSTKO jest w cenie:
- ilość spraw CHF
- orzeczenia TSUE
- nowe źródło SKD
Z drugiej strony:
- czas postępowania spraw CHF zamiast spowalniać to się wydłuża
- banki masowo zaczynają zawierać ugody po otrzymaniu pozwu
- rozwiązania systemowego nie ma i nie będzie, bo gra jest policzona na rozciągnięcie w czasie i powolne wychodzenie z problemu
- koszty nie będą spadać a tylko rosnąć
Więc na co liczycie?