Kupiłem po 18.00zł -rozpoczęcie notowań. SZCZĘŚCIE TY MOJE
przy 33.40 -rozpierała mnie duma ,że kupiłem tak dobry papier
przy 147.00-dałem na mszę świętą za CUD NAD WISŁĄ
przy 280.00- nawaliłem się jak autobus
przy 15.90- uśmiech mi się wykrzywił
przy 4.90-cholernie się zdenerwowałem
przy 3.15 chciało mi się płakać
przy 2.55- rozpłakałem się
przy 2.20 -dokupiłem
przy 1.44- byłem wkurwiony na cały świat
przy 1.60- jest mi obojętne co będzie dalej.Zostałem dumnym długoterminowym właścicielem drastycznie niedoszacowanej spółki . Sprawdziłem na ,którym piętrze jest moje biuro i czy okna się dobrze otwierają./ jak pięknie,że nie umiem fruwać /
przy 1.70- zamknąłem i zaśrubowalem okna w moim biurze.
przy 1.71-sprawdziłem głębokość rzeki nad którą mieszkam.Jest za płytko na piękne
utonięcie ze Skipim i leśnymi dziadkami na ustach
TERAZ przy 1.80 POZOSTAŁO MI JUŻ TYLKO-ZDROWAŚ MARIO ŁĄSKIŚ PEŁNA.
Swoje szczęście z posiadania naszego kochanego glass papiera spisał
jato