Chciałem/bardziej się dowiadywałem o sklepik DC. W końcu zrezygnowałem ze względu na długa umowę franczyzy i jej kosztowne rozwiązanie (jak np by Lidla zrobili w tej miejscowości) oraz na brak możliwości zmiany szyldu na kolejnego groszka (do mojego portfolio) lub lewiatan. No to się nie zgodzili. I.... I właśnie mi kierowniczka dzwoniła, że sklepik zamykają. A można było zrobić groszka, który by zostawił ok 2-2,5mln rocznie w ECD i ECS. To jak tu ma być lepiej?!