To mocna spółka, znam szefa tej spółki za czasów studenta. To był kozak, imponował mi. Zebrał wszelkie możliwe stypendia, wygrał mnóstwo konkursów IT, wielokrotnie był najlepszym studentem na uczelni. Prowadził koło naukowe i stworzył własną firmę jako kolega z roku! Pamiętam jak koledzy śmiali się już wtedy, że firma padnie i nie ma to sensu, a jednak gość pokazał że się da.
Człowiek robot normalnie, bo nie wiem ile on musiał na to wszystko pracować. Na dodatek po tylu latach, żadna z jego firm nie przestała funkcjonować. Jeśli mam stawiać zakład na jakiegoś konia to na tego.
Kibicuje i nadal jestem pełen podziwu. Szacun! Wciąż wspominam te stosy opakowań po pizzy na wydarzeniach jakie organizował, bardzo dużo się wtedy nauczyłem. Dzięki ziomek jeśli jak to czytasz :)