rano coś wspominał o Korei Południowej. Po pierwsze, w przetargach MON pierwszeństwo mają firmy krajowe, w przypadku BRAKU KRAJOWEGO DOSTAWCY PRZETARG ROZSZERZA SIĘ NA INNE KRAJE. Jeśli chodzi o mundury i wyposażenie żołnierza, prawie na pewno wygra Lubawa. Chyba, że jutro zakład spłonie lub coś podobnego. Takie gadanie o jakieś Korei to jest tylko zagrywka, żeby spłoszyć leszcza i odebrać mu papier. Na szczęście widząc te obroty dzisiaj, nie ma się czego obawiać. Pozdrawiam cierpliwych.