Ostatnie spadki, źle prorokują dla nas, eksporcinowych wisielców.
O cenie wejścia, czyli 17 złotych w moim przypadku, możemy pomarzyć w ciepłej i przytulnej latrynie.
Modły w intencji wzrostów, zanoszone skwapliwie do parującego, przyniosły efekt odwrotny.
Wyszczerbione skrobaczki do brązu, smutno łypią z kubka do płukania trawionych próchnicą zębów...