Dla mnie jest nie do pojęcia dlaczego KNf widzi tylko manipulacje na kursach społek z NC a nie widzi jej na takich spółkach jak np ostatnio Bogdanka .Przeciez zwykły inwestor to widzi że akcje sa przelewane w tych samych rękach cały czas .Czy wzrosty z 19zł do 36zł w przeciągu miesiąca i potem spadek do 23 to nie manipulacja ? Albo ostatnia wycena na poziomie nieco ponad 18zł to nie manipulacja kursem .Czy Analitykom wszystko można podobnie jak dawno temu wyceniono Lotos na ZERo !!zł.Czy nie chopdzi o to by skupić jak najwięcej akcji poniżej ostatniego wezwania przez Eneę i wycfac spółkę z giełdy lub ja przejąć w 100% Przeciez obecna wycena jest na poziomie gótówki która spółka posiada .Czy powoli dochodzimy do standardów amerykańskich gdzie Prezydent Mocarstwa manipuluje kursami akcji Kiedy takie standarty przyjma się na stałe u nas w kartonowym Państwie?