O co come on. Karnet po stronie kupuj pusty (pierwsze zlecenie po 3,60) a tu ktoś cały czas zbiera z górki wszystko co podadzą. Każda cena wchodzi w grę i nikt nie popuszcza. Wszystko na jednolitym kursie. Solidarność kupujących i sprzedających jest wręcz budująca. Niech ktoś wyjaśni co się dzieje.