Skoro nikt z dużych nie skusił się na miliony akcji po 30 gr to nie ma co liczyć na znaczący popyt ponad tą cenę. Teraz wszystko zależy od wielkości podaży. Dzisiaj 30 tys. akcji potrafiło zdołować kurs do 35 gr. Jutro kolejne 30 tys. może ten kurs zbić poniżej tej wartości. Niby bardzo małe ilości o niskiej wartości, ale kurs cierpi bardzo mocno. Powód, brak popytu. Nikt z większymi pieniędzmi nie chce tych akcji kupować. Nikt nie zbiera, nie kumuluje, nie ustawia zapory. Nie pomagają żadne super perspektywy dla magazynów energii i OZE. Te minorowe nastroje może tylko zmienić jakieś pozytywne info. Nowa umowa, wzrost przychodów, nowy partner w biznesie. Obojętnie co, ale żeby było. Inaczej bez powrotu popytu nic tu nie będzie. Prezes powinien zabrać głos na temat nieudanej emisji, wytłumaczyć dlaczego i coś nachlapać pozytywnego. Nawet jak miałyby to być same banialuki. Przynajmniej zatrzyma spadki. Na wzrost musza już tu być mocne konkrety. Łykających na wiarę tu już zostało co kot napłakał. Czekamy Panie Prezesie. Pozdr.