Postępowanie sanacyjne w Almie trwa półtora miesiąca, a prowadzący je zarządca Dariusz Sitek już nie widzi możliwości jego dalszego prowadzenia. 30 stycznia złożył w krakowskim sądzie wniosek o umorzenie sanacji, co oznacza, że nie widzi możliwości wyprowadzenia spółki na prostą - nawet mimo tego, że na początku stycznia nowotarski inwestor Tomasz Żarnecki zgłosił gotowość dokapitalizowania spółki i udzielenia jej pożyczki.
Zgodnie z prawem restrukturyzacyjnym postępowanie sanacyjne umarza się w sytuacji, gdy jego prowadzenie „zmierzałoby do pokrzywdzenia wierzycieli", a także gdy spółka traci zdolność do bieżącego zaspokajania kosztów postępowania i „brak jest realnych możliwości przywrócenia dłużnikowi zdolności do wykonywania zobowiązań". Na mówiące o tym paragrafy wskazuje w swoim wniosku o umorzenie zarządca postępowania sanacyjnego.