Jak się dobrze zastanowić, to w ciągu ostatnich 5 lat spółka straciła jakieś 100 mln na hotelach w czasie pandemii i drugie 100 (co najmniej) na modzie. A nadal trzyma się na powierzchni. Bez tych strat urobek roczny mógłby być większy średnio o 40 mln. Przy tej optyce wycena GKI faktycznie jest zabawnie niska, więc może dlatego kurs rwie się do góry...