Oczywiście nie licząć wiadomego wpływu mistrza analizy zwanego 'Fakty' oraz jego alter ego 'inwestor', zastanawia mnie kto tak dusi ten kurs w okolicach 25 zł i dlaczego ?
logiczne, że wycena powinna iść na szczyty, nie ma dosłownie żadnych przesłanek i nie zmieniłą się w żadnym stopniu narracja (a wręcz przeciwnie) względem sytuacji w lipcu.
mam nadzieję, że to się niedługo skończy, ale obawiam się kontynuowania tego trendu do wyników rocznych.