a pieniaczom dziękuję.W 1976 r jako młody chłopak,mistrz województwa w tenisie ziemnym,rozpocząłem studia i treningi w AZS Poznań.W tamtych czasach naszym idolem był oczywiście Wojtek(jak ktoś nie wie to grał w naszym klubie a potem odszedł do Olimpii Poznań),choć znacznie większym talentem był Mielcarek ale on wolał .....trudno.Sparingowałem Wojtkowi przez parę ładnych lat.Mi się sportowo nie udało.Złe towarzystwo ,nawyki ,kontuzje.Spotykamy się w miarę często i niedawno nawet z nim wygrałem..Przechodząc na wyższy poziom tacy np. jak Buffet czy Gates-czyli najbogatsi ludzie świata fanatycy wszelkich forum i internetu powinni, z racji swego nazwijmy to "bogactwa " mieć całkowity zakaz dotykania klawiatury.Otóż nie.Proszę przyjąć do wiadomości,że jemy,pijemy i za przeproszeniem sr..my to samo,bez względu na stan naszego portfela.Proszę mi wierzyć,że pijąc koniak za kilkadziesiąt tys. eur. za butelkę miałem takiego samego kaca jak pijąc na ostatnim polowaniu naszą poczciwą żubrówkę.Oczywiście widzę rynkową słabość walory wyrażoną kursem na GPW ale to nie ma nic wspólnego ze stanem faktycznym.O jakim piszecie grubasie,który ponoć wywala.Na chwilę obecną do 1.22 stoi 119223 szt ukrytych i nie(średniej marki samochód) Do niczego nikogo nie namawiam ale powiem tak-gdybym miał stracić to wpłaciłbym te parę mln na np hospicjum,choć tak naprawdę w moim interesie byłoby naganianie na spadki(dziękuję za bezpłatną krecią robotę takim matołom jak dix i jemu podobni).Zgodnie z kanonem uczciwego interesu apeluję do akcjonariatu ( w jego interesie) o jeszcze troszkę cierpliwości.Ze względu na mój wyjazd proszę o respektowanie w moim imieniu nicka witek.Nawet nie wyobrażacie sobie jak będzie bardzo dobrze..Serdecznie pozdrawiam akcjonariat.