mnie ciekawi czy ten synek co to ujawnił wiedział o tym wcześniej czy czekał na targi FIWE żeby o tym powiedzieć przed tymi ogromnymi targami gdzie miał swoje stoisko i ogólnie też sprzedaje kreatyny?, tzn, czy miał wiedzę że jest syf, i pozwalał się ludzim truć, czekając aż do targów zeby tam mieć większy profit