Pomimo pandemii oraz po chwilowych spadkach nadal znajdujemy się w średnioterminowym trendzie wzrostowym i wkrótce należy spodziewać się odbicia w górę. Z moich obserwacji wysuwa się prosty wniosek, że to tylko korekta ostatnich wzrostów, a póki co, brakuje impulsu do wzrostów ale też nie widać zbytniej chęci do wyzbywania się akcji Wikany. To też wskazuje na możliwość dalszego i mocniejszego ruchu w górę, Należy się też spodziewać nowych informacji dotyczących nowych projektów ( być może związanych z Sanwilem), co powinno spowodować większe zainteresowanie spółką. To jest oczywiście tylko przypuszczenie ale jeżeli Sanwil kupił spory pakiet od porozumienia, to oznacza, że coś w trawie piszczy. Gdyby taki scenariusz się sprawdził to wszystkie opory pękną jak zapałki, a dopiero wtedy pojawią się obroty na poziomie kilku milionów. W tym momencie klimat jest dla Wikany niekorzystny ale na rynku nawet podczas bessy, niektóre spółki rosły jak na drożdżach. Ja nadal spokojnie czekam na dalszy rozwój sytuacji i mimo wszystko oczekuję powrotu nie tylko do wzrostów ale także do poziomów powyżej 5 zł.