Obserwowałem dzisiaj zagrywki na kursie.
Kurs szedł do góry niemal do 15-stej.
Przemieliło się na wzroście 4600 akcji.
Korekta wystartowała punktualnie o 15.00 z poziomu 47,50
Do zamknięcia o 17.00 na poziomie 44,90 kurs spadł o 5,5%
przy podaży prawie 8700 akcji.
I teraz należy się zastanowić, czy był fundamentalny powód,
aby w ciągu 2 godzin wysypać 8700 akcji i zaniżyć kurs o 5,5% ( 2,60 zł).
Ja takiego powodu nie widzę. Widzę natomiast chęć spowodowania paniki
u wystraszonych inwestorów, aby od nich odebrać cenne akcje po niższej cenie.
Myślę że gdyby ktoś chciał po prostu sprzedać akcje nie robił by tego w taki sposób.
Sprzedawał by "delikatnie" i nie uwalał by tak bardzo kursu w 2 godziny...
Jutro "cwaniak" zapewne będzie chciał pogłębić panikę. W/g mnie będzie to okazja na kupno przecenionych akcji.
Jeśli popyt będzie spory, to "zagrywający" może się rozczarować zainicjowaną korektą !!!