Nie wiem czy zwróciliście uwagę na strefę inwestora. ZB wypowiada się ze w
latach 14-16 sprzedaż mikrosfery była na średnim poziomie 4800 ton. Przychody kształtowady się na poziomie ponad 20 mln. Daje to cenę około 1 000 euro za tonę. Jeśli Astana miałaby zadziałać tylko na 50 % dało by to 15000 ton surowca rocznie. Przychody wzrosły by conakjmniej 3 krotnie. Ekoexport podpisuje kontrakty, szuka nowych odbiorców - list z Japończykami. ZB musi być pewien ze będzie miał surowiec. Poza tym są audyty przeprowadzane przez kontrahentów. Nie przestawialiby produkcji pod mikrosferę jaką oferuje ekoexport i nie podpisali kontraktów. Wszyscy muszą być pewni że to działa.