Witam
Znasz historie konsorcjum stworzonego przez Spykera? Wiesz kto tam jeszcze 3 msc temu za sznurki pociagal-niejaki Pan Antonow? Wiesz skad byl kapital na finalizacje tej transakcji ? Nie wiesz-to masz problem. Wiec nie gadaj pusto.
A GEM coz, w europie siedzi w dwoch glownych siedzibach w Genewie jak i Paryzu. Ma postac nie jak sie pisze w prasie funduszu inwestycyjnego a czystego trustu (tak ładnie namieszali, a kto jest tam inwestorem-coz to niestety nie jest jawne, poza kilkoma inwestorami z Indii, Bliskiego Wschodu -tak,tak Katarczycy, chinskim trustem o wartosci 125 bln USD). Krol jawnie w oczy oklamuje akcjonariuszy twierdzac, ze nic nie wiedzial o zamiarach GEM-u i o sposobach dzialania. GEM szkoli kadre managerska danego przedsiebiorstwa wedlug "swiatowych standardow zarzadzania projektami wyposarzajac ich w stosowne narzedzia" zarzadzajac i monitujac transakcje-vide kurs, tutaj wielkie brawo dla nich, perfekcja. Inwestuje w przedziale od 10 do 100 mln USD. Horyzont inwestycyjny to od 3 do 5 lat-wiec drodzy akcjonariusze patrzcie zapisy umowy, a niestety dowiecie sie, ze jestescie w ciemnej d... . W sumie watpie aby sie wam upieklo chociaz istnieje prawdopodobienstwo, ze po 2 latach cos z tego moze bedzie.
Jak GEM was za bardzo bedzie gnebil to napiszcie do szefow GEM-owskich w Paryzu.:Cheihk Faye, Fabrice Viguier, Olivier Corchia.
Coz, chyba zanosi na ponowne bicie w pupe drobnych inwestorow.