Wyniki na papierze są świetne, ale mają kiepski cash-flow i dopóki nie pokażą, że potrafią generować gotówkę, będziemy się kisić w nieskończoność....
Póki co wynika to ze znacznego zwiększenia skali działalności (2-krotny wzrost przychodów rdr), co bezpośrednio wiąże się z większym poziomem zapasów. MArtwię się tylko, żeby nie pokazali jednorazowych odpisów na utratę wartości zapasów, bo w tej branży to chceb powszedni. Ale jeżeli po 4Q pokażą w kasie pow. 10 -15 mln gotówki i nie będą się dalej zadłużać, to wtedy rakieta murowana!