Jak to jest , że na naszej giełdzie są ciągłe spadki ? Pierdną w Zimbabwe u nas zwała , pierdną w Grecji u nas panika . Dax spada to u nas jazda jak na saniach w dół . Dlaczego kiedy rośnie cały świat to nasza giełda nie idzie pod rękę z całym światem ? Gdy jednak cały świat spada to my najbardziej choć nic nie urośliśmy ? O co chodzi ?