Wprawa wygląda następująco.
Foreveren jest spółką postrzeganą jako dolarowa, bo zarabia w dolarze a dolar jest w tendencji spadkowej i dalej będzie. Sądzę że najniższy kurs jaki osiągnie to 3.3 za złotego i tam bym oczekiwał dna na foreverenie, do ilu zjedzie nie jestem wróżką, chyba że zaskoczy wynikami ale Alek pisze że nie. I dopiero jak nastąpi kryzys światowy wstrząśnie jeszcze kursem spółki, dobije dna i drożejący dolar te spółki gamingowe będzie podnosił do góry i jako pierwsze będą w hossie.
Więc teraz nie ma na co liczyć. Chyba że wyniki zaskoczą ale konkretne a nie po milionie czy dwa za kwartał przy największych premierach.
Trzymać kasę a nie tracić bo jeszcze to potrwa zanim kryzys nadejdzie, wielki kryzys, tak piszą