tu nie widać...
kto mógł (zwłaszcza fundy), już dawno wyszedł z tej nietrafionej inwestycji
ci, co niedawno weszli, też dostali lekcję o walorze, którego rynek omija jak nieświeżą pisankę
to wielomiesięczne pajacowanie z mieleniem akcjami i podawaniem kroplówki dla podtrzymywania kursu jak najtaniej (na najmniejszym spreadzie) można już chyba tłumaczyć nawet spiskową teorią obrony przed spadkiem na 2 fixy lub nawet przed delistingiem z powodu słabej płynności
pomijając te dzisiejszą jedną dziwną transakcję 60 K, po której kurs nawet nie drgnął, to przez 7 godzin sesji jest wolumen 24 K przemielony w aż 52 transakcjach
jakaś spółdzielnia z trzepaka znowu bawi się w podawanie kroplówki za kieszonkowe?
ale jeśli kiedyś na close ktoś znów wywali większą ilość, będzie to oznaczało wywalenie końcówki posiadanych akcji i potem już może więcej nie być podawania kroplówki jak dotychczas