Natomiast w czwartek o godzinie 12.00 w Warszawie odbędzie się protest Sierpnia 80 - jak wskazuje związek - pod oraz w biurze poselskim minister funduszy i polityki regionalnej Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz "w związku z wypowiedziami polityków tego rządu (Pełczyńska, Motyka) szkalującymi górników i górnictwo".
Sierpień 80: najwyższy czas, by obudzić się z letarguSierpień 80 zaznacza:
"po skandalicznych słowach ministra Motyki o rewizji zapisów, podpisanej po trudnych negocjacjach w 2021 roku umowy społecznej dla górnictwa, najwyższy czas, by obudzić się z letargu!
Trzeba sobie uzmysłowić, że wynagrodzenia w PGG oraz innych spółkach objętych ww. umową, wpływają na konta pracowników tylko dzięki temu, że jest ona w tym zakresie realizowana przez rząd. Jak widać, realizacja tej umowy była, konieczna obecnej władzy, by zachować spokój społeczny na Śląsku w czasie kampanii prezydenckiej.
Tuż po przegranych wyborach, ta władza pokazuje swą zdradziecką i anty pracowniczą gębę w pełnej krasie! - podkreśla w ulotkach informacyjnych Sierpień 80.
Związek zaznacza także: "Górniku, brak realizacji umowy społecznej to:
- Związek Sierpień 80 organizuje masówki w kopalniach PGG, JSW i PKW.
- Protest planowany jest w biurze poselskim minister Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz.
Górnicy żądają nowelizacji ustawy i realizacji umowy społecznej.