Auta oraz wszelkiego rodzaju baki czy bańki zatankowane po korek, w piwnicach i po garażach ukryte.. I właśnie teraz zapowiadają obniżkę, śmieszne co?. Ludzie już zatankowali we wszystko w co mieli. Wariacki obrót w czasie ostatnich dni. Spora kasa dla Orlenu, który stare zapasy sprzedaje po nowych cenach. Zaraz Trump ogłosi, że puszcza hektolitry dla Europy, co zapewni spadki na rynku. Zarobiony Orlen zaskarbi ogromny zysk, a biedni, nachalni kierowcy - tankowiacy zrobieni ponownie w bambuko.