Zauważcie jak pięknie wygląda LUG w analizie technicznej. Wybiliśmy z flagi na dużych obrotach. W wykresie świecowym kolejna biała świeczka (po trzech żołnierzach). Na średnich kroczących 5 i 15 dniowej układ zwany małym złotym krzyżem, być może niedługo będzie duży 15/45.
Oscylatory też świetne - na dziennym. AD wskazywałby na dużą akumulację akcji i zbieranie ich z rynku, na oscylatorze CCI pozytywne dywergencje między kursem wskaźnika a kursem akcji (wartość wskaźnika wynosi ponad 189 punktów, to jest wyżej niż maksyma z 10.02 które były wyznaczane przy wyższym kursie akcji), podobne relacje zachodzą na wskaźniku Ultimate (ma wartość rekordową ponad 87 podczas, gdy na szczytach z 20-21 stycznia miał wartość niższą 68-69), na DMI widać budzący się trend wzrostowy, który nabiera rozpędu, MACD wygenerowal sygnał K w czwartek, ROC - w piątek.
Wygląda to fajnie, ale do godziny 16 widać było dystrybucję na walorze. Ktoś ewidentnie zasypywał całą lewą stronę pilnując, żeby kurs zanadto nie spadł. Dopiero końcówka wydatnie podniosła kurs akcji.
Patrząc na zawarte transakcje - po godzinie 16tej (jednocześnie na przestrzeni całego dnia) po kursie 0,37 gr kupione zostało jedynie 59 tys. akcji, po cenie 0,36 gr - 163 tys.
Dużo większe pakiety fruwały wcześniej po 35-34 gr. Mam nadzieję, że końcówka sesji nie była jedynie podciąganiem wykresu, tuningowaniem oscylatorów pod dalszą dystrybucję. Bo ciągle aktualny jest scenariusz, że jest wielu nie zainteresowanych wydawaniem dodatkowej kasy na PP.