Ja na ten przykład, ilość zaplanowaną na dzisiaj mam w portfelu i dziękuję sprzedającym.
A dla pewnego jegomościa, którego z nicku wymieniał nie będę, sugeruję cytat, który przeszedł do klasyki. Bezpośrednio go nie przytoczę, by moderator nie musiał reagować, lecz podpowiadam: wypowiedział to w 2002 roku Kaczyński do Aniszewskiego.