Proszę!
Takie newsy: uprawomocniła się likwidacja, Bomi przechodzi na fixy, a tu taka cisza.
Już nawet forum przestało wzbudzać zainteresowanie.
Gdzie te głosy, że wszystko zostało ukartowane, aby odleszczyć, tanio napchać się akcjami, aby potem ogłosić porozumienie o układzie?
kracy zniknął, hehepłaczek zniknął, Majkel zniknął. Nawet fałszywy Zenek gdzieś przepadł.
Kazika i "ja" nie przywołuję, bo oni jeszcze mówili w miarę do rzeczy, chociaż pamiętam, jak się Kazik ze mnie naśmiewał, gdy prorokowałem, że PKO BP może skorzystać ze swojego zastawu na znakach towarowych BOMI i RAST i zdekapitować Bomi.
I tak nie możliwe stało się możliwe. Nie możliwe było korzystanie przez PKO BP do praw ze znaków towarowych, bo... Jak to było? Musiałby zmienić wpisy w KRS? Nie możliwe, aby bank bawił się we franczyzę?
Chłopcy nie chcieli uwierzyć, że jeśli bank robi zastaw, to ma konkretny pomysł, jak z takiego zastawu wyciągnąć kasę.
Tymczasem wszystko stało się możliwe. KRS-u zmieniać nie musi. Jak się okaże, że znaki towarowe są nic nie warte, to rączkę wyciągnie po pozostałe części majątku.
Pisałem, liczyłem - nikt nie chciał podjąć ze mną dyskusji na liczbach - że franczyza to jest ściema. Finansowo się nie spina.
Pamiętam, jak wiele wyjaśniał Rabatowy, co się wokół Cierpisza i Bomi dzieje. Jak była Wasza reakcja, gdy zadawałem Rabatowemu konkretne pytania? Histeria: - Rabatowy, Zenkowi nic nie mów. Zatykaliście uszy na prawdę, którą Rabatowy Wam przekazywał. Prawda była gorzka: Cierpisz potrzebował tylko lokalizacji BOMI. Pewnie w umowie wiązanej za możliwość przejęcia lokali zgodził się opłacać rentę niby za korzystanie z nazwy BOMI, co samo Bomi okrzyknęło realizacją projektu franczyzowego.
Pamiętam też Wasze reakcje na mój komentarz przedostatniego wystąpienia Prezesa w TVNCNBC. Właściwie nie komentarz, a wypunktowanie faktów, które Prezes przedstawiał.
Zatykaliście usta Rabatowem. Nie chcieliście słyszeć, tego, co mówi Prezes. Chcieliście czytać tylko pozytywne informacje.
Chcieliście to macie - skumbrie w tomacie.