Wykupiliśmy IP a dalej wydawca zabiera połowę przychodów i nie dość tego teraz będziemy ponosić pełne koszty utrzymania i rozwoju gry. Ja pomimo to zostaje na pokładzie ale słabo być na pokładzie z wydawcą pijawką. Pewnie z konsol czy VR też połowę przychodów zabiera lub będzie zabierać. Niestety wydawca to także większościowy udziałowiec. Według mnie bardziej by mógł korzystać z dywidendy jak i wzrostu kursu gdyby zrzekł się procentu. Spółka z miejsca mogła by wzrosnąć razy dwa, czyli wartość udziałów plus dywidenda. Pewnie przyszłe IP też zabierze 50% przychodów, trudno by spółka mogła się rozwijać z takim udziałowcem. Mam nadzieję że Render znajdzie odpowiedni sposób by się uwolnić z tego toksycznego układu