Miał być nowy inwestor, ratunek dla spółki. Oj chyba ucieka, bo gdyby było odwrotnie, to LS i klakierzy już by ten wątek rozdmuchiwali. Bez kasy - czeka ich szyki koniec, z kasą - ciężkie życie w kagańcach i oddanie władzy. Jedno i drugie ciężkie do przełknięcia przez aktualnych akcjonariuszy. "Plankton", to nie ciemny lud panie "rekin".