A kim miałby być ten leszcz? Po latach finansowej posuchy leszcze z pieniędzmi to gatunek na wymarciu. Poza tym nie wierzę, że ktokolwiek z mózgiem między uszami wsadzi pieniądze w biznes o takiej historii sukcesu pozostawiając obecny zarząd - nawet jeżeli ta technologia "ma to coś" (nie ma). Z drugiej strony chłopaki nie oddadzą władzę w spółce za żadne skarby bo nowy zarząd trzymałby ich za krawat