Ciekawe.
To że coś na giełdzie jest nominalnie nisko i niby tanio, nie oznacza nic, to subiektywne odczucie.
Jestem za tym by spółki osiągały swoje cele, ale muszą mieć jakieś konkretne przychody, tutaj nic takiego się nie odbywa i patrząc w przyszłość nie ma czego się dopatrzeć by to się zmieniło.
Natomiast na naganianie ze strony prezesa i wiodących naganiaczy forumowych zawsze można liczyć,
Skupować coś przez 4 lata..? To jakiś absurd, to po ile akcji skupujecie? Po 10 akcji dziennie?
Pękne ze śmiechu :-)
P.S.
Kumaty nie masz pojęcia o wskaźnikach, jakich wskaźnikach?
To cena kreuje te niby wskaźniki, idź do prezesika i zapytaj dlaczego taka cena jest? :-))