Dziś jest ten dzień w którym się przekonamy jaki mamy akcjonariat.
Czy powieszeni na hakach będą zamykać pozycje z ulgą wychodząc na zero - tracąc de facto czas i nerwy i prowizje?
Czy akcjonariat okaże się stabilny, zawiąże porozumienie i rozpocznie się prawdziwa batalia na kursie o uzyskanie realnej kasy dla akcjonariuszy?
Pewnie w 80% A.
Już odpowiadam skorzystacie z opcji A bo jesteście spekulantami którzy myślą, że na dużych świeczkach zarobią albo dobiorą na korekcie. Kółka udają się raz na jakiś czas. Chcecie mieć mobilną kasę.
Dlaczego nie zawiązujecie porozumienia?
Aby być w opcji B musicie być inwestorem - tak jak Ci którzy od 8 zł opylają akcje gdy brali je po 0,60 groszy.
Nie dziękujcie - inwestowanie w akcje w jednym poście - a teksty typu spółdzielnia/tajemniczy inwestor/ włóżcie między bajki,