http://www.tvs.pl/informacje/6107/
Jednak Król ma coś na sumieniu, wtedy mataczył i doprowadził centrozap do upadku cyt" Mówiąc o tym na prawo i lewo dołował akcje notowanej na giełdzie papierów wartościowych spółki. Według Dembka Król miał budować niepokój wokół Centrozapu poprzez nagłaśnianie tragicznej sytuacji finansowej, niepłacenie należności kontrahentom i budowanie rezerw bilansowych grubo przekraczających sto milionów złotych, a druzgocących wynik finansowy spółki."
Sprawa jest nie wyjaśniona czy dostał polecenie doprowadzenia spółki do upadku od ówczesnego aparatu by w zamian dostać posade późniejszego prezesa?
I za co przyznali sobie akcje cyt"Według Romana Dembka na takim obrocie spraw straciła spółka, która po tych wydarzeniach właściwie zaprzestała działalności. Ale nie stracili jej prezesi. - Przyznali sobie akcje Centrozapu. W przypadku prezesa Króla to są trzy transze po 4 miliony sztuk akcji. Pobrał już dwie za lata 2006 i 2007. Razem 8 milionów sztuk - mówi Dembek."
A teraz kolejne matactwa. jakim cudem chcą znowu emitować nowe akcje( Król zarzekał sie publicznie że to koniec, że trzeba budować pozycje bilansowe, namówił kolejnych akcjonariuszy by był popyt a tu znowu rozwadnianie kapitału) gdy cena nominalna wynosi 1zł a na rynku po 0,4X. Kolejny raz Gem? to przecież normalne że on kłamie tylko dlaczego w tym kraju ktoś taki nie ponosi konsekwencji? Przecież najzwyczajniej w świecie oszukał akcjonariat, nawet nie piszę już o tym jaką praktykę stosowali cały czas do tej pory podając świetne infa podczas gdy kurs staczał się w dół(przecież musieli opchnąć akcje, popyt musi być)
No i na koniec trzymanie kursu dużo poniżej ceny nominalnej przed spodziewaną emisją(którą notabene uknuto dużo wcześniej w porozumieniu z no właśnie nie chciałbym teraz za duzo napisać ale źródło jest pewne oraz wystawianie zleceń cały czas z tych samych kont maklerskich)
Czas zająć się historią samego Króla, cierpliwość na tej spółce się skończyła