Od dłuższego czasu hindenburg ujawnia szwindle ale zazwyczaj bierze się za oczywiste oczywistości Nikola , czy ten hochsztapler hindus . Teraz uderzył w uderzyli w bardzo rzetelną firmę i już pojawiają się nieścisłości . Problem polega na tym że LPP musi wyjaśnić każdą nieścisłość a hindenburg może wszystko kwestionować i czuć się niezaspokojonym z tłumaczeń . Im więcej LPP będzie się tłumaczył tym hindenburg będzie znajdował dziur czy nieścisłości .
To droga do nikad .
Moim zdaniem zostali nasłani bo wcześniej nie atakowali porządnych firm .
Za tym wszystkim stoi Zara