Któryś oszołomiony pisał, ze istnieje tu jakieś wsparcie na 0,47? Gdzie ono? Może teraz raczy wychylić łeb z bagna w którym siedzi i odpowie? Ale nie o tym.
W jednym w wątków oznajmiłem, ze kurs Dependa rosnąc, zachował się przewrotnie. Przyczyna była oczywista, co zaznaczyłem: napalona ławica oszalałego leszcza rzuciła się na zakupy akcji i puściła pieniądze biorąc wszystko jak leci. Z tych pieniędzy jak wiecie, niewiele już pozostało. Zaznaczyłem wówczas, że zaskoczony zostałem takim rozwojem sprawy i ostrzegałem, że wskaźniki AT nadęły się do granic możliwości i aż ryczą o rychłej przecenie kwita. Przecena stała się faktem, zlot kursu w otchłań trwa już jakiś czas i jeszcze potoczy się długo, bo to, że konkretnej informacji o dopięciu formalności za oceanem nie będzie, jest tak pewne, jak 30 groli w przyszłym tygodniu.
Jeszcze się przypomnę.
4,5%