Przykre jest to że PIS /niby prawi i sprawiedliwi często siedzący w pierwszych ławkach na rożnych religijnych uroczystościach tak postąpili z drobnymi akcjonariuszami spółki ENERGA ...
Samarytanin, który według Żydów był poganinem i wrogiem, okazał większe współczucie i pomoc, niż kapłan i lewita, czyli osoby uważane za pobożne i wierzące.
Przypowieść o miłosiernym Samarytaninie - krótkie streszczenie
Umieszczona w Ewangelii według świętego Łukasza Przypowieść o miłosiernym Samarytaninie jest krótką historią, wygłaszaną przez Jezusa w odpowiedzi na pytanie swego ucznia, jak być miłosiernym.
Historia opowiada o napadniętym w podróży człowieku. Napastnicy okradli go i zranili, zadając mu ciężkie rany i niemal doprowadzając go do śmierci.
Po pewnym czasie przechodził obok niego kapłan, jednak nie zatrzymał się na widok rannego mężczyzny i nie udzielił mu pomocy - poszedł dalej. Tak samo zachował się przechodzący obok pomocnik kapłana (lewita) - przeszedł obok, nie pomagając poszkodowanemu.
Pomocy udzielił mu dopiero przechodzący nieopodal pewien Samarytanin (mieszkaniec Samarii), będący akurat w podróży. Człowiek ten zlitował się nad okradzionym i pobitym mężczyzną: prowizorycznie opatrzył mu rany, a następnie zabrał go na swoim ośle i ulokował w gospodzie.
Przez cały dzień pielęgnował poszkodowanego człowieka, a gdy następnego dnia musiał wyjechać w dalszą podróż, zapłacił za opiekę nad poszkodowanym właścicielowi gospody, dając mu dwa denary.
Jednocześnie zastrzegł, że jeśli gospodarz wyda na opiekę nad poszkodowanym więcej, niż otrzymał, Samarytanin zwróci mu tę sumę, gdy będzie następnym razem przejeżdżał przez tę okolicę.
Jezus po opowiedzeniu tej historii zapytał ucznia, który człowiek był bliźnim poszkodowanego, na co ten odpowiedział, że Samaratanin. Jezus nakazał, by w życiu postępował dokładnie tak jak on.